Pewnie to wiesz, więc wykorzystasz dzisiejszy dzień i kilka najbliższych, by złożyć życzenia wszystkim, którzy Ci tylko przyjdą na myśl i wszystkim, których spotkasz.
Czy jednak wiesz i stosujesz właściwie swoja wiedzę? Wiesz, że myśl jest stwórcza. Wiesz, że podobne przyciąga podobne. Wiesz, że to, czego życzysz komuś życzysz sobie. Szczere wyrażanie wdzięczności dostarcza Ci jeszcze więcej powodów do wdzięczności. Pewnie dodasz do tej listy jeszcze sporo praw i prawd, które sprawdziłeś w swoim życiu.
Jaki wniosek? Proces składania życzeń ma wielką moc. Jeśli oparty jest na szczerości, miłości, radości i wdzięczności, jeśli płynie głęboko z serca, to tworzy wspaniałą, pełną harmonii i bogatą w możliwości rzeczywistość.
Kiedy spojrzysz we własne serce, to jakie będą TWOJE ŻYCZENIA?
Życzę sobie i Tobie, moim bliskim, moim znajomym i nieznajomym, życzę przyjaciołom i tym, którzy mnie nie lubią, moim Klientom i przyszłym Klientom, wszystkim, którzy ze mną współpracują i kiedykolwiek współpracowali lub będą współpracować w przyszłości, wszystkim, którzy ze mną konkurują, wszystkim, którzy mogą przeczytać te życzenia i tym, których dotknie tylko ich energia myśli wysłanej we Wszechświat:
Niech w roku 2008 do życia każdego człowieka wpłyną nieprzemijalne, Najwyższej Jakości Wartości, niech zakiełkują i rozkwitną w jego świadomości i sercu, niech przejawiają się w jego życiu jako czyste cechy promieniującej radości i miłości, otwartości na wszystko, co wartościowe i cenne, otwartości na współpracę, hojność, zaufanie, mądrość, lekkość i łatwość, prawdę i szczerość, harmonię, spokój i wdzięczność, świadomość bogactwa i nieograniczonych możliwości, wytrwałości i systematyczności, głębokiego i uczciwego poznania siebie, swoich pragnień, wartości, przekonań, siły i mocy, którymi jest obdarzony, by używał ich już teraz świadomie i odpowiedzialnie dla dobra swojego i wszystkich.
Wszechświat obdarza nas hojnie i pozwala byśmy czerpali z jego hojności zgodnie ze swoimi potrzebami, przekonaniami i otwartością. Wiele lat temu czytałam książki Luizy Hay. Bardzo głębokie i niezapomniane wrażenie wywarły na mnie słowa, których teraz nie przytoczę dokładnie. Mam na myśli fragment, kiedy prosi ona, by wyobrazić sobie bogactwo całego dobra na świecie, jako ocean, nad brzegiem którego stoimy. Prosi by zobaczyć z czym tam stoimy? Co mamy w rękach, by zaczerpnąć z tego bogactwa mądrości, miłości, radości, zdrowia, twórczej kreacji, harmonii, spokoju i wszystkiego, co potrafimy sobie wyobrazić i czego nawet nie przeczuwamy, że jest nam dane w tej obfitości?
Czy stoisz tam z naparstkiem, pustymi dłońmi, szklanką, wiadrem, beczką? A może podłączony jesteś do tego oceanu rurociągiem? Jaki jest ten rurociąg? Czy to kroplówka, która ratuje Ci życie, czy może dobrze zaplanowana i wykonana sieć, z wysokiej jakości czystych materiałów? Sieć, która dostarcza Tobie wszystkiego, czego potrzebujesz w nadmiarze, czym możesz dzielić się z innymi?
Powiem Ci jeszcze coś bardzo ważnego. Wybór należy do Ciebie. Ty decydujesz o tym. Życzę Ci najwspanialszych i najkorzystniejszych decyzji, które podejmiesz dla dobra swojego i wszystkich.
Pamiętaj! Zasługujesz na wszystko, co najlepsze i najwyższej jakości. Możesz przyjmować z pełną otwartością, radością, wdzięcznością, w poczuciu bezpieczeństwa i niewinności. To jest w porządku i TY jesteś w porządku.
Opublikował/a Szumocka Basia
Opublikował/a Szumocka Basia
Opublikował/a Szumocka Basia 






